William Wharton nie żyje
William Wharton, jeden z najpopularniejszych w Polsce pisarzy amerykańskich, po długiej chorobie zmarł 29 października w szpitalu w Kalifornii. Miał 83 lata.
Urodził się w 1925 r., a jego prawdziwe nazwisko brzmiało Albert Du Aime. Uważał się za malarza, a zaczął pisać, by się otrząsnąć po przeżyciach wojennych. Największy rozgłos przyniosła Whartonowi debiutancka, antywojenna powieść „Ptasiek” przeniesiona na ekran przez Alana Parkera (nagroda w Cannes), ale czytelnicy cenili także jego inne utwory: „Tato”, „Niezawinione śmierci”, „Niedobre miejsce”, „Al”, „Nigdy, nigdy mnie nie złapiecie”, „Spóźnieni kochankowie”, „Stado” czy „Franky Furbo”.
Wharton wielokrotnie przyjeżdżał do Polski na spotkania z czytelnikami. W ciągu ostatnich kilkunastu lat książki Whartona 26 razy znalazły się wśród 10 najpoczytniejszych tytułów roku według „Rzeczpospolitej” i „Notesu Wydawniczego” – pod tym względem jest rekordzistą wśród pisarzy zagranicznych w Polsce. Dom Wydawniczy REBIS opublikował 19 jego powieści i jeden album prezentujący jego malarstwo, a łączny nakład wszystkich książek autora wydanych w REBISIE przekroczył już 1 500 000 egzemplarzy.
-
http://Ptasiek.pl Sepa
-
http://copywriter.net.pl Dominik Koza

