Wieczny marzyciel
Jean-Marie Gustave Le Clézio – noblista nieznany
Tegoroczną literacką Nagrodę Nobla otrzymał autor, który nie był wymieniany w gronie faworytów: Jean-Marie Gustave Le Clézio z Francji. W Polsce ten pisarz jest słabo znany, za to we Francji uchodzi niemal za klasyka – w latach 90. ubiegłego wieku Francuzi uznali go za największego żyjącego pisarza francuskiego.
Dotychczas na język polski przełożono – i to dość dawno – trzy powieści Le Clézio: „Protokół” (wyd. pol. 1965), „Pustynię” (1980) i „Onitshę” (1995). Dużą intuicją wykazał się Państwowy Instytut Wydawniczy, który jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu Szwedzkiej Akademii zapowiedział publikację „Uranii”, powieści Le Clézio z 2005 r. Książka, w przekładzie Zofii Kozimor, trafiła do polskich księgarń w połowie października.
W uzasadnieniu decyzji o przyznaniu francuskiemu prozaikowi najważniejszej literackiej nagrody, jury noblowskie napisało, że Le Clézio jest „autorem otwierającym nowe perspektywy poetyckich podróży i zmysłowych uniesień, badaczem człowieczeństwa w oderwaniu od uwarunkowań cywilizacyjnych”. Podróż i wędrówka to powracające motywy prozy Le Clézio, podobnie jak fascynacja życiem i kulturą Indian z Meksyku i Ameryki Środkowej.
Życie jest wędrówką
Le Clézio urodził się 13 maja 1940 r. w Nicei w rodzinie brytyjskiego chirurga i Bretonki, dzięki czemu od dzieciństwa mówił w dwóch językach, angielskim i francuskim. Jeszcze jako dziewięciolatek wyjechał do Nigerii, gdzie pracował jego ojciec, a roczny pobyt w Afryce zainspirował go do pierwszych prób literackich. Prawdziwy debiut nastąpił w 1963 r., gdy 23-letni Jean-Marie, wtedy jeszcze student literatury angielskiej na uniwersytecie w Bristolu i literatury francuskiej w Nicei, opublikował powieść „Le Proces-Verbal” („Protokół”). Otrzymał za nią Prix Renaudot, ważną francuską nagrodę literacką. W swoim pierwszym utworze, a także w następnych powieściach pokazywał ciemne strony zachodniej cywilizacji i eksperymentował z językiem.
W międzyczasie wyjechał do Stanów Zjednoczonych, odbył też służbę wojskową – na Tajlandii. Ponieważ głośno wyrażał oburzenie przeciwko prostytucji dziecięcej, a raczej przeciwko Europejczykom przyjeżdżającym do Bangkoku, żeby korzystać z usług seksualnych dzieci, został przeniesiony do Meksyku. Był to początek jego fascynacji tamtym regionem świata. Do Meksyku, Panamy i innych krajów Ameryki Środkowej wracał jeszcze wielokrotnie, a w latach 1970-74 mieszkał wśród panamskich Indian Embera i Waunana, co jak potem przyznał, całkowicie odmieniło jego życie i spojrzenie na świat. Zmieniła się także jego twórczość. Porzucił eksperymenty formalne na rzecz bardziej tradycyjnej epiki i zaczął pisać o magicznych, idealnych krainach, przypominających świat pierwotnych Indian
Tęsknota za Uranią
Le Clézio pisze i wydaje regularnie, prawie co rok, nową książkę. Dotychczas opublikował ponad trzydzieści powieści, zbiorów esejów opowiadań oraz książek dla dzieci. Zanim kolejne jego powieści zostaną przełożone na język polski – a na pewno wkrótce to nastąpi – możemy przeczytać „Uranię”, bajkową opowieść o chłopcu Danielu Sillitoe, który marzy o mitycznej krainie, właśnie tytułowej Uranii. Kiedy Daniel dorasta, zostaje geografem i dociera do Meksyku. Tutaj dowiaduje się o tajemniczym miejscu Campos, gdzie dzieci nie chodzą do szkoły, co nie znaczy, że się nie uczą, gdzie mieszkańcy nie używają pieniędzy, a w życiu kierują się miłością i zaufaniem. Ale czy to niezwykłe miejsce, niczym z dawnego indiańskiego snu, może ocaleć w zderzeniu z cywilizacją, której nie interesują sny ani marzenia? Jean-Marie Gustave Le Clézio nie jest optymistą, choć niezmiennie pozostaje marzycielem i idealistą.
Grzegorz Kozera
Wybrane książki
„Le Proces-Verbal” (1963, wyd. pol. „Protokół” 1965)
„La fievre” (1965)
„Terra Amanta” (1967)
„Le livre des fuites” (1969)
„La guerre” (1970)
„Les geants” (1973)
„Desert” (1980, wyd. pol. „Pustynia“ 1985)
„Onitsha“ (1991, wyd. pol. 1995)
„La quarantine” (1995)
„Revolutions” (2003)
„Ourania” (2005, wyd. pol. „Urania” 2008)
„Ballaciner” (2007)
„Ritournelle de la faim” (2008)

