Andrzej Stasiuk w innej Europie
Andrzej Stasiuk inspiracji do swych książek często szuka, i znajduje, w czasie podróży po Europie. Europie innej niż ta znana z folderów turystycznych. „Dziennik pisany później” (Czarne) też jest owocem takich wypraw.
Andrzej Stasiuk inspiracji do swych książek często szuka, i znajduje, w czasie podróży po Europie. Europie innej niż ta znana z folderów turystycznych. „Dziennik pisany później” (Czarne) też jest owocem takich wypraw.
Nowa powieść Jakuba Żulczyka „Instytut” to współczesny thriller z pogranicza horroru. Przerażający, makabryczny i, o zgrozo, doskonale napisany.
Niektórzy krytycy narzekają, że Eustachy Rylski w swojej prozie imituje postmodernistów albo że pisze w stylu XIX-wiecznych realistów. Nam jednak to zupełnie nie przeszkadza, więcej – za to właśnie lubimy Rylskiego. Właśnie ukazała się jego najnowsza powieść pt. „Na Grobli” (Świat Książki), w postaci ksiązki i audiobooka.
8 listopada 2010 r. do księgarń trafi najnowsza publikacja Normana Daviesa „Zaginione królestwa”. Będzie to światowa premiera książki brytyjskiego historyka silnie związanego z Polską.
Austriacy nienawidzili Thomasa Bernharda. Żeby zrozumieć dlaczego, wystarczy przeczytać choćby mowę, jaką pisarz wygłosił z okazji przyznania mu Austriackiej Nagrody Państwowej. Tekst przemówienia znajduje się w książce „Moje nagrody” (Czytelnik), w której Bernhard opisuje swoje przygody z przyznawanymi mu nagrodami.
Evelio Rosero, autor powieści „Między frontami”, jest Kolumbijczykiem, a to nieuchronnie musi wywołać skojarzenia z Gabrielem Garcią Marquezem. Zaznaczmy jednak od razu, że Rosero nie stara się pisać jak Marquez, a jego proza niewiele ma wspólnego z realizmem magicznym. Nie zmienia to faktu, że „Między frontami” jest książką doskonałą.
Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich czechofilów (w Salonie też się do nich trochę zaliczamy). Mariusz Szczygieł, autor słynnego już „Gottlandu”, napisał kolejną książkę o naszych południowych sąsiadach. „Zrób sobie raj” ukaże się 20 października nakładem wydawnictwa Czarne.
Polacy powinni być wdzięczni Yannickowi Haenelowi za jego książkę „Jan Karski”. Powieść francuskiego pisarza jest hołdem dla polskiego bohatera – emisariusza Państwa Podziemnego, obroną Polski przed niesprawiedliwymi zarzutami, a zarazem ciężkim oskarżeniem aliantów, którzy w czasie wojny nie zrobili nic, by ratować Żydów przed Zagładą.