Ta nieznośna Jelinek

Nowa powieść austriackiej noblistki

Kiedy w 2004 roku Szwedzka Akademia przyznała Elfriede Jelinek literacką Nagrodę Nobla, austriackie media, a także politycy głośno wyrażali swój zachwyt. W wielu przypadkach była to radość udawana, ponieważ Jelinek swoim pisarstwem wcześniej mocno się dała we znaki prasie, politykom i tak zwanym przeciętnym Austriakom.

Życie z matką

Różnych przymiotników używa się na określenie twórczości Jelinek, ale najczęściej pojawiają się: feministyczna, lewicowa, kontrowersyjna, skandalizująca. Faktem jest, że austriacka pisarka porusza sprawy trudne, bolesne i dla wielu niewygodne. Jej powieści i dramaty mają oskarżycielski wydźwięk, obracają się wokół takich problemów, jak seksualność i walka płci, krytykują stosunki społeczno-polityczne panujące w jej ojczyźnie (sama Jelinek jest zawziętą przeciwniczką Jörga Haidera i jego nacjonalistyczno-populistycznej Partii Wolności), są również rozliczeniem z austriacką przeszłością, tą z czasów hitleryzmu, zaakceptowanego przez większość Austriaków, o czym dziś niewielu z nich zdaje się pamiętać. To ostatnie sprawia, że jej utwory porównywane bywają z twórczością wybitnego austriackiego pisarza Thomasa Bernharda, który nagrody Nobla nie doczekał, choć zdaniem wielu krytyków zdecydowanie bardziej na niego zasługiwał niż Jelinek.Bardzo duży wpływ na pisarstwo Elfriede Jelinek miało jej życie osobiste i rodzinne. Urodziła się w 1946 roku, gdy jej matka miała 53, a ojciec 58 lat. Friedrich Jelinek był Żydem, który ocalał podczas wojny tylko dlatego, że jako wybitny chemik był przydatny nazistom przy badaniach nad gazem stosowanym w obozach koncentracyjnych. Po wojnie przypłacił to chorobą umysłową. Jelinek także przechodziła w swym życiu załamania nerwowe, rzadko wychodzi z domu i prawie nie udziela wywiadów. Cierpi, jak sama mówi, na fobię społeczną; to dlatego nie pojechała do Sztokholmu odebrać Nagrodę Nobla.Elfriede była bardzo silnie związana z matką, mieszkała z nią aż do jej śmierci (matka zmarła w wieku 97 lat). Uzależnienie od matki świetnie pokazane jest w najgłośniejszej powieści Jelinek, „Pianistce”, na podstawie której austriacki reżyser Michael Haneke nakręcił film z francuską aktorką Isabelle Huppert w roli głównej. Bohaterką „Pianistki” jest Erica, kobieta już dojrzała, uzależniona od matki, z którą mieszka pod jednym dachem. Wpływ matki na córkę jest okrutny: Erica nie radzi sobie z własną psychiką i seksualnością, okalecza intymne miejsca swojego ciała, chodzi do peep-show, podgląda pary w parku i nawiązuje toksyczny związek z dużo młodszym od siebie mężczyzną. Jeszcze bardziej w opisach seksu i dewiacji poszła Jelinek w powieści „Pożądanie”, przyznając, że sama uczestniczyła w seksualnych orgiach.Erica z „Pianistki” ma wykształcenie muzyczne, podobnie jak autorka „Pianistki”, która ukończyła Konserwatorium Wiedeńskie w klasie fortepianu, studiowała także historię sztuki i teatrologię. Muzyka wywarła duży wpływ na styl Jelinek, jej wyrafinowany język jest pełen wirtuozerii, nowych słów, co jednocześnie sprawia, że jest trudny do przetłumaczenia na języki obce.

Pierwsza „Pianistka”

O ile w Austrii Jelinek była znana (co nie znaczy, że popularna) aż za dobrze, w Polsce do 2001 roku, kiedy do kin wszedł film „Pianistka” i równocześnie została wydana powieść pod tym samym tytułem, twórczość noblistki pozostawała niezauważona, jeśli nie liczyć kilku dramatów wydrukowanych w miesięczniku „Dialog”. Nawet w wydanym przez PWN w połowie lat 90. słowniku biograficznym „Pisarze świata” nazwisko Jelinek w ogóle się nie pojawia. Sytuacja zmieniła się po przyznaniu Jelinek Nagrody Nobla; wydawnictwo W.A.B. wznowiło „Pianistkę”, wydało też powieści „Amatorki”, „Wykolejeni”, „Pożądanie”. „Żądza” jest najnowszą książką Jelinek przetłumaczoną na język polski.„Żądza”, wydana w oryginale w 2000 r., jest – jakżeby inaczej – kolejną złośliwą i oskarżycielską powieścią, w której autorka znowu szydzi z Austrii i Austriaków. Bohaterem jest prowincjonalny żandarm Kurt Janisch, żonaty, który chce mieć wszystko; jednym słowem ogarnięty jest żądzą posiadania kobiet i dóbr materialnych i robi, co może (a jako żandarm – pan i władca na prowincji – może sporo), aby zaspokoić własne oczekiwania. Ta powieść, tak samo jak wcześniejsze „Amatorki”, to krytyka patriarchatu niezmiennie obowiązującego w austriackim społeczeństwie (i nie tylko w nim), a także próba odkłamania rzeczywistości, w jakiej żyją Austriacy.Na przetłumaczenie na język polski czeka jeszcze powieść „Die Kinder der Toten” („Dzieci umarłych”), którą Jelinek słusznie uważa za najważniejszą w swej twórczości. Pisarka bez litości stawia tu swych rodaków pod ścianą, przypominając im czasy hitleryzmu, nazistowskie sympatie i wytykając skrywany, lecz nieprzemijający antysemityzm. Jelinek, będąc aż do bólu nieznośna, jest zarazem największą moralistką wśród współczesnych austriackich pisarzy.(GK)Polskie wydania powieści Jelinek

  • Amatorki” 1975, wyd. pol. 2005
  • Wykluczeni” 1980, wyd. pol. 2005
  • „Pianistka” 1983, wyd. 2001, 2004
  • Pożądanie” 1989, wyd. pol. 2007
  • Żądza” 2000, wyd. pol. 2007

Brak komentarzy