Sidney Polak powraca z nową płytą

 

Po pięciu latach od wydania swojej pierwszej solowej płyty Sidney Polak powraca z nowym albumem. Płyta nosi tytuł „Cyfrowy Styl Życia” i ukaże się na rynku 20 marca.

 

 

Sidney Polak, czyli Jarosław Marek Polak, na krajowym rynku muzycznym działa już od ponad 20 lat. Na początku swojej kariery związany z zespołem „Cytadela”, w 1990 roku został perkusistą reaktywowanego T.Love. Z zespołem związany jest do dziś, co nie przeszkadza mu w indywidualnych, twórczych poszukiwaniach. W 1994 wraz z Maćkiem Majchrzakiem stworzyli „Incrowd”, w którym Sidney grał do 1998. W 2002 rozpoczął karierę solową jako Sidney Polak, której efektem był album z 2004, zatytułowany „Sidney Polak”.  Album i muzyk otrzymali sześć nominacji do nagrody Fryderyk roku 2004 (wygrał w kategoriach: kompozytor roku, autor roku i album roku – muzyka alternatywna). Na kolejny album fani musieli poczekać aż pięć lat.

- Od pierwszego wydania mojej debiutanckiej solowej płyty minęło już pięć lat. Bardzo szybko ten czas zleciał. Nie jest łatwo wydać drugą płytę w momencie, kiedy pierwsza spotkała się z tak pozytywnym przyjęciem. Nie przeczę, że dotknął mnie problem wyboru dalszej artystycznej drogi. Ale nie tylko względy artystyczne zaważyły o tej długiej wydawniczej przerwie.  W międzyczasie zagrałem ze swoim bandem mnóstwo koncertów, praca w moim macierzystym zespole T.Love wrzała na maksa, do tego wypadek narciarski i jeszcze kilka życiowych przygód – wyjaśnia Sidney Polak.

O swojej najnowszej płycie muzyk opowiada: – W zasadzie większość piosenek miałem już gotowych jakieś dwa lata temu. Jednak cały czas czekałem na ten najlepszy tekst. Czułem, że nie powiedziałem jeszcze wszystkiego. Teraz, gdy słucham tej płyty jest ona dla mnie logiczną całością. „Cyfrowy Styl Życia” to album bardzo osobisty, można nawet powiedzieć, że egocentryczny. Nie umiałem znaleźć tematów poza sobą. W piosenkach opisuje dość dokładnie swoje życie, przedstawiam również kilka przemyśleń, na które los otworzył mi oczy, i to nie tylko w kontekście nowych technologii czy Internetu. Tytuł potraktowałem dużo szerzej, niż można by było się spodziewać. Ta płyta jest pozytywna, choć już nie tak zabawowa jak poprzednia. Mam wrażenie, że zrozumie ją człowiek w jakimś sensie podobny do mnie, a więc trzydziestoparolatek mieszkający w pędzącym mieście. Żyjący tak jak ja w wielu wymiarach, błąkający się między doczesnością, a pragnieniem „szerszego spojrzenia”, hedonizmem a przemyśleniem, poczuciem szczęścia a codziennym szarym niepowodzeniem. Tak mniej więcej wyobrażam sobie mojego odbiorcę. Mam także  nadzieję, że gatunkowa wielowątkowość tej płyty nie jest problemem. Cały czas fascynuje mnie łączenie dźwięków z rożnych muzycznych obszarów.

Na nowej płycie Sidneya pojawią się specjalni goście – m. in. Kasia Nosowska, Pezet i East West Rockers. Nad nagraniem albumu czuwali Adam Toczko i Leszek Kamiński.

 

 

Brak komentarzy