Nieśmiertelni
Pełne wydanie studyjnych płyt Pink Floyd
The Beatles, The Rolling Stones, Led Zeppelin, Deep Purple – to legendy nie tylko rockowe. Ale dla wielu i tak najwybitniejszym zespołem wszechczasów pozostaje Pink Floyd. Niedawno minęła 40. rocznica wydania debiutanckiej płyty i z tej okazji ukazał się box „Oh, By The Way” z wszystkimi czternastoma studyjnymi albumami Floydów.
Płonne nadzieje
Przy tej okazji, a także przy okazji londyńskiego koncertu reaktywowanych Zeppelinów, wróciła dyskusja o wskrzeszeniu Floydów. Wszelkie spekulacje uciął David Gilmour, który powiedział, że każdy z byłych muzyków słynnej kapeli jest szczęśliwy robiąc to, co daje mu radość, czyli grając solowo. Również inny sławny Floyd, Roger Waters, nie podjął tematu, więc o reaktywacji w najbliższym czasie możemy zapomnieć. Na razie ostatnim wspólnym występem zespołu, po dwudziestu latach przerwy, był koncert Live 8 – 2 lipca 2005 r. Muzycy zagrali też rok później na koncercie poświęconym pamięci współzałożyciela grupy Syda Baretta, jednak Waters grał osobno, a Gilmour, Rick Wright i Nick Mason – osobno, zaś nazwa Pink Floyd w ogóle nie została wymieniona. Można się oczywiście zastanawiać, czy w przypadku wskrzeszenia kapeli jej nowe utwory dorównałyby wcześniejszym, tylko po co? Wystarczyły trzy płyty, by uznano tę grupę za muzycznie nieśmiertelną, nie mówiąc o tym, że praktycznie każdy z pozostałych jedenastu albumów wyznaczał historię.
Zagraj to jeszcze raz, Floyd
Jako Pink Floyd (nazwę wzięto od imion dwóch bluesmenów, Pinka Andersona i Floyda Councila) zespół zaistniał w roku 1965, a jego pierwszy skład tworzyli Syd Barrett (gitara, śpiew), Roger Waters (bas, gitara, śpiew), Rick Wright (inst. klawiszowe, śpiew) i Nick Mason (perkusja). Już debiutancką płytę „The Piper At The Gates Of Dawn” z 1967 roku nazwano nowatorską z powodu dłuższych kompozycji, eksperymentów z instrumentami i psychodelicznych klimatów. Wkrótce zespół porzucił jego lider Barrett (miał problemy z narkotykami i zdrowiem psychicznym) i choć wydawało się, że Floydzi nie przetrwają, stało się inaczej. Już z nowym wokalistą i gitarzystą Davidem Gilmourem nagrali kolejne płyty, docenione i zauważone przez słuchaczy i krytyków, wyznaczające kosmiczno-psychodeliczno-symfoniczny styl, jakimi charakteryzowała się ich muzyka. Nic jednak nie przebiło opublikowanego w 1973 roku albumu „Dark Side Of The Moon” – z utworami „Time” i „Money” – który do dzisiaj dzierży miano najlepiej sprzedawanej w historii płyty rockowej. Nagrany w słynnym beatlesowskim studiu Abbey Road album, najdoskonalsze dzieło Floydów, stał się jednak początkiem końca zespołu. Ujawnił się duży konflikt między dwiema silnymi osobowościami, Watersem i Gilmourem, poza tym wszyscy muzycy Floydów zwątpili, czy podołają presji i nagrają jeszcze równie znakomitą płytę. Mimo obaw, udało się. W 1975 fani Floydów otrzymali wspaniały prezent, który nazywał się „Wish You Were Here” ze słynną dzisiaj tytułową balladą oraz 25-minutową suitą „Shine On Yoy Crazy Diamond”. Kolejnym dziełem okrzykniętym jako wybitne był dwupłytowy album „The Wall” z 1979 roku, właściwie rock opera, według której Alan Parker nakręcił film z Bobem Geldolfem w roli głównej. I to był prawdziwy koniec Pink Floydu, współpraca między Watersem a pozostałymi muzykami stała się niemożliwa. Pod nazwą zespołu ukazała się wprawdzie płyta „The Final Cut” (1983), ale praktycznie było to solowe dzieło Watersa, tak jak dwa ostanie studyjne albumy „A Momentary Lapse Of Reason” (1987) i „The Division Bell” (1994) powstały bez udziału Watersa. Pink Floyd nigdy nie wystąpił w Polsce, za to jej liderzy – owszem. W sierpniu 2006 roku w Poznaniu miała światową premierę opera Rogera Watersa „Ça Ira”. Miesiąc później David Gilmour zagrał w Stoczni Gdańskiej koncert promujący jego solową płytę „On An Island”. A wielbiciele Floydów tylko wzdychali za przeszłością…
GK
Albumy studyjne„
The Piper At The Gates Of Dawn” 1967
„A Saucerful Of Secrets”„Ummagumma” 1969
„Atom Heart Mother” 1970
„Meddle” 1971
„Dark Side Of The Moon” 1973
„Wish You Were Here” 1975
„Animals” 1977
„The Wall” 1979
„The Final Cut” 1983
„A Momentary Lapse Of Reason” 1987
„The Division Bell” 1994

