Muzyka tajemnicy
Archive – na podbój Polski
Są przynajmniej dwa powody, by napisać o brytyjskim zespole Archive. Po pierwsze ukazała się nagrana w Paryżu koncertowa płyta tej brytyjskiej grupy Live At The Zenith. Po drugie – 22 lipca Archive wystąpi przed polską publicznością na festiwalu w Jarocinie. A Polacy coraz bardziej kochają Archive.
Kochani we Francji i w Polsce
Kapela, założona w 1994 roku w Londynie przez dwóch klawiszowców Dariusa Keelera i Danny’ego Griffithsa, zyskała dużą popularność w naszym kraju dopiero w 2002 roku, gdy na antenie radiowej „Trójki” wyemitowany został utwór Again. Trwająca 16 minut (!) kompozycja trafiła nawet na listę przebojów Marka Niedźwieckiego i utrzymała się na niej aż przez 70 tygodni. Jakby tego było mało, Again znalazł się na piątym miejscu na „trójkowej” liście wszech czasów, co świadczy, że muzyka, jaką proponuje Archive, jest dla polskich fanów zjawiskiem wyjątkowym (co ciekawe, równie dużym jak w Polsce, a może i większym powodzeniem Archive cieszy się we Francji). Warto dodać, że duży udział w propagowaniu muzyki Archive w Polsce mieli także inni prezenterzy „trójki”, Paweł Kostrzewa i Piotr aczkowski. Jednak przez pierwsze lata działalności zespół nie wzbudził większego zainteresowania swoim dokonaniami ani w Wielkiej Brytanii, ani we Francji, ani w Polsce. Może dlatego, że zaczynał od grania trip-hopu. Właśnie taka muzyka wypełniła debiutancki krążek Londinium, który Keeler i Griffiths nagrali w 1996 roku przy udziale rapera Johna Rosko i wokalistki Royi Arab. Pobrzmiewał na tej płycie rock, ale słychać było także sample, skrecze i rap. Drugi album Take My Head był już bardziej popowy, ale podobnie jak pierwszy nie okazał się sukcesem. W nagraniu tym razem uczestniczyła wokalistka Suzanne Wooder. Zmieniający się niemal z płyty na płytę skład zespołu to w pewnym sensie znak rozpoznawczy Archive. Tylko założyciele Darius Keeler i Danny Griffiths mają stałe miejsce, wokaliści, gitarzyści i perkusiści wciąż się wymieniają. Ale samej muzyce to nie zaszkodziło. W 2001 do Archive dołączył gitarzysta i wokalista rodem z Irlandii, Craig Walker, którego charyzma zaważyła na ostatecznym kształcie płyty You All Look The Same To Me, jak dotychczas uznawanej za największe osiągnięcie zespołu. Od tej pory grupa konsekwentnie zaczyna się kierować w stronę progresywnego rocka, a jej muzyka jest porównywana do osiągnięć Pink Floyd czy Radiohead. Na You All Look… pojawiły się takie kompozycje, jak wspomniane Again czy Goodbye i Finding It So Hard. Z Walkerem Archive nagrał jeszcze dwie płyty, a w międzyczasie – na prośbę znanego francuskiego reżysera Luca Bessona –przygotował ścieżkę dźwiękową do filmu Michel Vaillant (w Polsce wyświetlanego jako „Najlepsi z najlepszych”).
Klasyka z alternatywą
Po odejściu Craiga Walkera jego miejsce zajął w zespole Dave Penny, nie znany szerszemu gronu wokalista. W śpiewaniu wspomagają go także Pollard Barrier oraz Maria Q. Z nimi właśnie, a także z gitarzystą Stevem Harrisem i perkusistą Smiley’em w składzie, Archive nagrał w ubiegłym roku nową płytę Lights. Choć niektórzy wątpili, czy Penny’emu i Barrierowi uda się z powodzeniem zastąpić Walkera, tytułowy utwór z Lights udowadnia, że było to możliwe. Muzyka Archive to przemyślane i staranne połączenie klasyki z alternatywnym rockiem i elektroniką. Efekt: słuchacze otrzymują niesamowitą muzykę, którą spowija aura tajemniczości i melancholii. Szczególnie niezwykły klimat mają koncerty Archive, o czym mogli się przekonać choćby słuchacze radiowej „trójki”. Zespół zresztą bardzo lubi koncertować, w najbliższe wakacje wystąpi m.in. w Belgii, Francji, Szwajcarii i Anglii. Polscy fani kolejną okazję, by posłuchać Archive na żywo, będą mieli 22 lipca w Jarocinie. Brytyjska formacja wystąpi tam jako gwiazda festiwalu razem z polskimi kapelami Myslovitz, Hey i Dezerter. GK
Dyskografia Archive
- Londinium (1996)
- Take My Head (1999)
- You All Look The Same To Me (2002)
- Michel Vaillant (2003)
- Noise (2004)
- Unplugged (2004)
- Lights (2006)
- Live At The Zenith (2007)

