Melania Mazzucco, „Vita” (recenzja)
Książka włoskiej pisarki Melanii Mazzucco (ur. 1966) zdobyła w 2002 roku Premio Strega – nagrodę dla najlepszej włoskiej powieści roku.
Tytułowa bohaterka ma dziewięć lat, gdy wraz z dwunastoletnim chłopcem imieniem Diamante i tysiącem włoskich imigrantów przybywa w 1903 roku do Nowego Jorku. „Vita”, rozgrywająca się na przestrzeni wielu lat, jest historią skomplikowanej miłości obojga, ale także opowieścią o rodzącej się włoskiej kolonii, Ameryce z początku ubiegłego wieku, mafii, kolei żelaznej i artystach wielbionych przez tłumy, Eriku Caruso i Charlie Chaplinie. Autorka wykorzystała w liczącej pięćset stron powieści autentyczne historie o swoich bliskich, m.in. dziadku, którzy sto lat temu wyemigrowali z Włoch do Stanów Zjednoczonych.
Liryczną, melancholijną i wzruszającą powieść Mazzucco z jednej strony można odczytać jako rodzinna sagę, z drugiej – jako przypowieść życiu w nowym świecie, gdzie marzenia brutalnie zderzają się z rzeczywistością.
(GK)
-
Magda

