Mateusz Biskup, „Śladami zapomnianych bohaterów”, recenzja

Najpierw był blog Zapiski z Granitowego Miasta, którego autor Mateusz „Biszop” Biskup opisywał niezwykłe losy mało znanych Polaków. Blog został uznany za najlepszy w roku 2010, zwyciężył też w kategoriach Blog Blogerów i „Moje zainteresowanie i pasje”. Teraz internetowe teksty Mateusza Biskupa ukazały się w wersji książkowej. Od książki „Śladami zapomnianych bohaterów” trudno się oderwać.

Tytuł niezupełnie jest adekwatny do całości. Większość przedstawionych przez Biskupa postaci to rzeczywiście bohaterowie, ale zdarzają się też bandyci, mordercy i nazistowscy zbrodniarze. Niezależnie jednak od tego, o kim autor pisze i jakie zdarzenia przypomina, są to opowieści fascynujące. Zawodowi historycy mogą wprawdzie kręcić nosem na pewne nieścisłości, ale Biskup nie udaje zawodowca. Historia to jego pasja, którą dzieli się z innymi, a jego książka to kopalnia unikalnej wiedzy, podanej w przystępny sposób.  

Najwięcej tych opowieści dotyczy drugiej wojny światowej i Polaków, zwłaszcza lotników biorących udział w bitwie o Anglię, może dlatego że wuj autora walczył w dywizjonach 302 i 303. Ale są również historie sprzed i po drugiej wojny, a nawet z zamierzchłej przeszłości. Trudno tu powiedzieć o wszystkich. Mateusz Biskup pisze m.in. o Australijczyku i oddziale głuchoniemych walczących w powstaniu warszawskim, austriackiej pielęgniarce, która zgłosiła się do Auschwitz, by ratować więźniów, polskim szpiegu rotmistrzu Jerzym Sosnowskim, rodzinie Ulmów zamordowanej za ukrywanie Żydów, japońskim żołnierzu, który przez trzydzieści lat po zakończeniu wojny nie wychodził z dżungli czy jedynej kobiecie, która była wśród polskich ofiar w Katyniu.               

W liczącej sześćset stron książce znalazło się ponad sto tekstów o zapomnianych bohaterach. Jeśli jednak ktoś czuje niedosyt, może zajrzeć na blogbiszopa.blog.onet.pl/ Mieszkający obecnie w Szkocji autor nadal go prowadzi i umieszcza na nim kolejne wpisy. Czytajcie, nie będziecie żałować.       

Grzegorz Kozera

Mateusz „Biszop” Biskup, „Śladami zapomnianych bohaterów”, Vesper, Poznań 2011, s. 614. 

Brak komentarzy