Mario Vargas Llosa w Krakowie. Fotorelacja

Pisarz, który izoluje się od świata, przecina więzy łączące go z rzeczywistością, a tym samym ryzykuje, że jego literatura straci witalność i oddech – mówił laureat literackiej Nagrody Nobla, Mario Vargas Llosa podczas zorganizowanego przez Znak spotkania z czytelnikami w Krakowie 22 października. Byliśmy tam.

Sala kina Kijów ledwo pomieściła 600 osób, które przyszły posłuchać Mistrza. Llosa opowiadał m.in. o swojej twórczości i pracy dziennikarskiej, powinnościach i roli pisarza. –  Powieścią, która zmieniła moje życie była „Pani Bovary” Flauberta, gdy ją przeczytałem, wpadłem w trans niemal religijny i wiedziałem już, że literatura jest moim powołaniem – mówił Llosa w rozmowie z Filipem Łobodzińskim (Newsweek Polska) , Maciejem Stasińskim (Gazeta Wyborcza) i Ablem Murcią Soriano (Instytut Cervantesa).

Autor „Marzenia Celta” (to najnowsza powieść wydana przez Znak) nie podpisywał książek, ani nie odpowiadał na pytania z sali, my zrobiliśmy za to kilka zdjęć z tego spotkania. Możecie je zobaczyć poniżej. (Zdjęcia: Grzegorz Kozera/Notes Poetycki)   

Brak komentarzy