Korn dodał sobie elektroniki

Niespodzianka: na nowym albumie „The Path Of Totality” (premiera 5 grudnia br.) zespół Korn, będący pionierem nu-metalu, połączył rock z dubstepem.

Mieszanie elektroniki z gitarowo-rockową drapieżnością nie jest może czymś wyjątkowym, bo i Korn i wielu innych artystów grających ostrą muzykę już takie rzeczy robiło. Jednakże Jonathan Davis, James „Munky” Shaffer, Reginald „Fieldy” Arvizu i Ray Luzier zdecydowali się po raz pierwszy na tak intensywną współpracę z przedstawicielami dubstepu i muzyki elektronicznej. Korn zgodzili się wspomóc choćby Skrillex, Excision, Datsik, Noisia, Kill The Noise, 12th Planet. Powstało coś, co z pewnością nie miało precedensu w historii zespołu.

– Tytuł odnosi się do zaćmienia słońca – mówi Jonathan. – Aby go doświadczyć w pełni, musisz być w dokładnie wyznaczonym miejscu, o dokładnie wyznaczonym czasie. Tytuł ma oczywiście również związek z płytą. Powstała ona właśnie w ten sposób, że każdy był, gdzie trzeba i kiedy trzeba. Wydaje mi się, że każdy z nas i naszych współpracowników czuje podobnie. Nie wiem, czy kiedykolwiek uda nam się takie doświadczenie powtórzyć

Doskonale znany, i równie doskonale przyjęty, jest powstały wespół z dubstepowcem Skrillexem numer „Get Up!”, który zrobił furorę latem 2011, a jego wykonanie przez twórców podczas festiwalu Coachella przejdzie do historii imprezy. Do tej pory sprzedało się  ponad 150 tys. plików ze wspomnianą kompozycją, zaś wideo do niej obejrzało ponad dwa miliony fanów!

(na podstawie informacji Warner Music Poland)

Brak komentarzy