Kamila Sławińska, „Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny”
Wśród wyjeżdżających za granicę Polaków na topie jest w tej chwili Londyn, ale może kiedyś wizy do Stanów zostaną zniesione i więcej niż dotychczas rodaków będzie mogło na własne oczy zobaczyć Nowy Jork.
I jeśli to nie będzie wyjazd wyłącznie zarobkowy, wtedy może im się przydać książka Kamili Sławińskiej „Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny”, w której nie ma informacji przydatnych zwykłemu turyście, są za to inne – bardziej cenne dla tych, którzy naprawdę chcą poznać miejsce, do którego przyjeżdżają.
Nowy Jork nazywany jest często pięćdziesiątym pierwszym stanem Ameryki, a także najbardziej europejskim miastem w Stanach. Z pewnością jest to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na świecie, które przyciąga ludzi z całego globu, przyjeżdżających tu w nadziei lepszego życia i sukcesów, także artystycznych. Sławińska (mieszka w NJ od dziesięciu lat) odsłania przed czytelnikami duszę tego miasta i jego mieszkańców i robi to tak interesująco, że po lekturze ma się ochotę od razu jechać do Nowego Jorku, bez względu na to, czy się już tam było, czy nie.
(GK)

