Jean-Paul Caracalla, „Paryż śladami pisarzy”, recenzja


To wyjątkowy przewodnik – dla turystów o literackich zainteresowaniach. Mając przy sobie „Paryż śladami pisarzy” (Noir sur Blanc) można jechać do stolicy Francji i zobaczyć miejsca związane z najwybitniejszymi pisarzami XIX i XX wieku. Dokładne adresy też są podane.

 

Kogo tu nie ma: Balzac, Stendhal, Hugo, Flaubert, Proust… To Francuzi. Ale jest też Szwajcar Cendrars, Belg Simenon, Irlandczyk Joyce. I oczywiście Amerykanie, którzy po I wojnie światowej szczególnie upodobali sobie Paryż: Hemingway (słynne zdanie „Paryż jest świętem ruchomym” to jego), Miller, Pound, Scott Fitzgerald, Gertruda Stein…

 

Autor książki Jean-Paul Caracalla, który często pisze o Paryżu, nie ograniczył się do opisu topografii miasta i wskazywania konkretnych miejsc. Przy okazji kreśli szkice biograficzne słynnych pisarzy, informując np., kiedy się do kamienicy, hotelu czy mansardy wprowadzili i jakie książki w nich napisali. Pisze też kiedy i dlaczego się wyprowadzili.     

 

Tak więc jeśli wybieracie się do Paryża, a literackie klimaty są wam bliskie, nie zapomnijcie o książce Caracalli – na pewno się przyda… GK 

Brak komentarzy