Igor Štiks, „Krzesło Eliasza”, recenzja
„Krzesło Eliasza” podejmuje temat z antycznej tragedii, który tutaj pokazany jest w wojennej scenerii oblężonego Sarajewa w 1992 roku. Za powieścią chorwackiego pisarza Igora Štiksa stoi więc „Król Edyp” Sofoklesa, także proza Thomasa Manna i Thomasa Bernharda, jednak najważniejszy okazuje się „Homo Faber” Szwajcara Maxa Frischa.
Już swoją konstrukcją „Krzesło Eliasza” (wyd. W.A.B.) nawiązuje do powieści Frischa. Od razu dowiadujemy się, że tekst, który czytamy, jest rękopisem pozostawionym przez pięćdziesięcioletniego austriackiego pisarza Richarda Richtera – jak pamiętamy, Faber też prowadził rodzaj pamiętnika. Z ust samego Richtera poznajemy jego dramatyczną historię, przy czym od początku wiemy, że los bohatera jest przesądzony. Pisarz zamierza skończyć ze sobą, ale jego motywy poznajemy dopiero na końcu. Wreszcie, tak jak u Frischa, bohater traci swoją tożsamość, a walka, jaką toczy o jej odzyskanie, z góry skazana jest na niepowodzenie.
W zarysie fabularnym „Krzesło Eliasza” jest historią Richtera, pisarza dość znanego w Europie, który po rozstaniu z żoną wraca z Paryża do rodzinnego Wiednia. Jedyną bliską mu osobą jest tutaj ciotka Ingrid; matka Richarda zmarła w 1942 w trakcie porodu, ojciec zaraz po wojnie popełnił samobójstwo. W domu ciotki, w czasie remontu, bohater znajduje list napisany przez jego w matkę w 1941.
Z listu skierowanego do pochodzącego z Sarajewa Jakuba Schneidera, Żyda aresztowanego w Wiedniu przez Niemców, Richard dowiaduje, że to Jakub jest jego prawdziwym ojcem. Szybko decyduje się – jako korespondent wojenny – jechać do oblężonego Sarajewa, by odszukać ojca, który być może jakimś cudem ocalał z Holocaustu i mimo upływu pięćdziesięciu lat wciąż żyje. Na miejscu Richter zaprzyjaźnia się z młodym tłumaczem Ivorem, dwunastoletnią dziewczynką Eminą i tajemniczym starcem Szymonem. Pozna też aktorkę Almę, dwadzieścia lat od niego młodszą, która zostanie jego kochanką i w której się zakocha. Ale w Sarajewie stanie się coś, co w decydujący sposób zmieni życie Richarda…
Wojna w Bośni stanowi tylko tło dla osobistego dramatu, choć w ostatecznym rozrachunku również działania wojenne wpłyną na los bohatera. Mimo pewnej teatralności „Krzesło Eliasza” to powieść poruszająca, po lekturze której trudno się otrząsnąć. Każe bowiem czytelnikowi zastanowić się nad nieuchronnością przeznaczenia i spraw, na które człowiek nie ma najmniejszego wpływu. I nie chodzi tu tylko o śmierć.
Grzegorz Kozera
Igor Štiks urodził się w 1977 roku w Sarajewie. Po wybuchu wojny na Bałkanach przeprowadził się z rodziną do Zagrzebia. Obecnie mieszka w Chicago. Pierwsza powieść „Dvorac u Romagni” (Zagrzeb 2000), została wydana także w Austrii (2002), Stanach Zjednoczonych (2005) i Hiszpanii (2005). Jego teksty prozatorskie i eseje są tłumaczone na język angielski, francuski, niemiecki, turecki, bułgarski, macedoński, słoweński i grecki. „Krzesło Eliasza” – jego druga powieść – w 2006 zostało uznane w Chorwacji za najlepszą książkę roku.
Patronem medialnym polskiego wydania „Krzesła Eliasza” jest salonkulturalny.pl
-
E.


