Ewa Nowak, „Bardzo biała wrona”, recenzja

Bardzo-biala-wrona_Ewa-Nowak

Rzadko w Salonie piszemy o książkach dla nastoletnich czytelników, ale spróbujemy to zmienić. Nakładem Egmont Polska ukazała się właśnie „Bardzo biała wrona” – dziesiąty tom powieściowego cyklu Ewy Nowak. Recenzję książki otrzymaliśmy od 15-letniej Hanny:

Ewa Nowak w swoich powieściach świetnie ukazuje problemy młodych ludzi, ich świat, relacje, emocje i uczucia. Potwierdzi to każdy, kto czytał jej wcześniejsze książki – skierowane do szerokiego grona odbiorców, lecz trafiające w gust nawet najbardziej wybrednego dorastającego człowieka.    

„Bardzo biała wrona” opowiada historię związku dwojga licealistów. Miłej, sympatycznej Natalii oraz Norberta, który pozornie wydaje się sympatyczny, ale skrywa przed dziewczyną ciemne strony swej osobowości. Dopiero gdy relacje między obojgiem stają się bardziej  intymne, Natalia zaczyna odkrywać u chłopaka jego prawdziwy charakter.   

Czy taki związek faktycznie oparty jest na miłości? Jak definiować wierność? A jak reagować na agresję i przemoc? Odpowiedzi na te i inne pytania na pewno znajdzie każdy, kto sięgnie po tę ciekawą, pełną uczuć powieść. Ja przeczytałam ją w dwa dni.

Hanna  (15 lat)

8 komentarzy

  • Dominika

    Ja przeczytałam tą książke w 3 godziny .
    Jest genialna !
    polecam wszystkim =)

  • iza

    Bardzo fajna książka POLECAM!!!!!!!!!!!

  • http://few ja

    SUUPER

  • p1802

    ja tez czytam ta ksiazke i polecam;]

  • http://Aga Agnieszka

    Książka zgadza się z recenzją. Ostatnią mi ją polecano, więc przeczytałam. Świetna, zresztą polecam wszystkie tomy. Pozdrawiam.

  • mariola

    jestem starym nauczycielem i psychologiem. Książka zachwycająco prawdziwa, zrobiłam z niej lekturę w gimnazjum. Ułatwiła mi tłumaczenie pewnych mechanizmów zachowań, powyższe recenzje nie są złe, ale w odróżnieniu od książki – płytkie

  • agatka

    przeczytałam ją w empiku w 3 godziny. niesamowita. i bardzo prawdziwa. pomogła mi zrozumieć to co działo się między mną i jednym chłopakiem. czytając ją, czułam że czytam o sobie. rewelacja. pani ewa jest moją idolką. może zabrzmiało to płytko, ale tak jest

  • Marta

    Zdenerwowała mnie naiwność i zaślepienie dziewcząt. Są tak zakochane i ślepe, bezwolne. Dziewczyny będące w takich związkach ratujcie się!