
<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Cormac McCarthy, „Krwawy południk”, recenzja</title>
	<atom:link href="http://www.salonkulturalny.pl/cormac-mccarthy-%e2%80%9ekrwawy-poludnik%e2%80%9d-recenzja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.salonkulturalny.pl/cormac-mccarthy-%e2%80%9ekrwawy-poludnik%e2%80%9d-recenzja/</link>
	<description>blog pełen kultury</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 22:19:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Fabrizio</title>
		<link>http://www.salonkulturalny.pl/cormac-mccarthy-%e2%80%9ekrwawy-poludnik%e2%80%9d-recenzja/comment-page-1/#comment-1769</link>
		<dc:creator>Fabrizio</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Jan 2011 14:45:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.salonkulturalny.pl/?p=6866#comment-1769</guid>
		<description>dużym nadużyciem jest określanie książek McCarthego arcydziełami (informacja również na okładce książki), literatura przyzwoita, dobrze przetłumaczona, ale pusta, w &quot;Drodze&quot; McCarthy był bardziej sprawny, może nieświadomie lepiej czuje się w krótkiej formie...

prawdziwym dziełem jest przebrnięcie przez to &quot;arcydzieło&quot; gdzie wszędzie roi się od opuncji, żeby czytelnik nie miał watpliwości że przebywa na pustyni</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dużym nadużyciem jest określanie książek McCarthego arcydziełami (informacja również na okładce książki), literatura przyzwoita, dobrze przetłumaczona, ale pusta, w &#8222;Drodze&#8221; McCarthy był bardziej sprawny, może nieświadomie lepiej czuje się w krótkiej formie&#8230;</p>
<p>prawdziwym dziełem jest przebrnięcie przez to &#8222;arcydzieło&#8221; gdzie wszędzie roi się od opuncji, żeby czytelnik nie miał watpliwości że przebywa na pustyni</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: gk</title>
		<link>http://www.salonkulturalny.pl/cormac-mccarthy-%e2%80%9ekrwawy-poludnik%e2%80%9d-recenzja/comment-page-1/#comment-1472</link>
		<dc:creator>gk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Aug 2010 20:55:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.salonkulturalny.pl/?p=6866#comment-1472</guid>
		<description>Panie Tomku, akurat to, co się Panu wydaje nieprawdziwe, jest prawdziwe. Banda Glantona istniała w rzeczywistości i jej okrucieństwa McCarthy nie musiał wymyślać, ona naprawdę była okrutna. McCarthy i grafomania? Odważny zarzut, ale zupełnie się z nim nie zgadzam. Dla mnie &quot;Krawawy południk&quot; jest arcydziełem, tak jak &quot;Droga&quot; i &quot;Dziecię bożę&quot;, o których Pan wspomina. 
Pozdrawiam
Grzegorz Kozera</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Tomku, akurat to, co się Panu wydaje nieprawdziwe, jest prawdziwe. Banda Glantona istniała w rzeczywistości i jej okrucieństwa McCarthy nie musiał wymyślać, ona naprawdę była okrutna. McCarthy i grafomania? Odważny zarzut, ale zupełnie się z nim nie zgadzam. Dla mnie &#8222;Krawawy południk&#8221; jest arcydziełem, tak jak &#8222;Droga&#8221; i &#8222;Dziecię bożę&#8221;, o których Pan wspomina.<br />
Pozdrawiam<br />
Grzegorz Kozera</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>http://www.salonkulturalny.pl/cormac-mccarthy-%e2%80%9ekrwawy-poludnik%e2%80%9d-recenzja/comment-page-1/#comment-1471</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Aug 2010 20:41:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.salonkulturalny.pl/?p=6866#comment-1471</guid>
		<description>No nie wiem, Szanowni Państwo, jakoś wszystkich zachwyca a mnie nie zachwyca :)

Powieść jest zwyczajnie NUDNA. Autor przeplata opisy gwałtów poetyckimi (czasem pseudopoetyckimi, trącącymi o grafomanię) opisami przyrody, w efekcie mamy rzeź, zachodzące krwiste słońce, rzeź, bezmiar przestrzeni, rzeź, łąka usłana kwiatami, rzeź i tak przez 400 stron.     

Po drugie, charakterystyczny styl pisania McCarthy&#039;ego z pewnością poruszy osobę, która po powieść jego autorstwa sięga po raz pierwszy. Na mnie, mającym za sobą lekturę &quot;Drogi&quot; i &quot;Dziecięcia bożego&quot; już nie robi takiego wrażenia.

Po trzecie, moim zdaniem autor zbyt często epatuje przemocą dla samego epatowania, kolejne opisy brutalnych praktyk niczego nie wnoszą do powieści. Nie wiem, jak faktycznie wyglądało życie w XIX wieku na Dzikim Zachodzie, ale przedstawiony w opowieści świat jawi mi się jako ZBYT brutalny, a przez to nieprawdziwy.

Na pewno po lekturze &quot;Krwawego południka&quot; możemy mówić, że mocna, że szarpiąca nerwy, ale żeby zaraz &quot;arcydzieło&quot;? 

Tak się wyłamałem z powszechnych ocen, ze aż się boję reakcji :) Ale czekam na opinie innych internautów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No nie wiem, Szanowni Państwo, jakoś wszystkich zachwyca a mnie nie zachwyca <img src='http://www.salonkulturalny.pl/wordpress/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Powieść jest zwyczajnie NUDNA. Autor przeplata opisy gwałtów poetyckimi (czasem pseudopoetyckimi, trącącymi o grafomanię) opisami przyrody, w efekcie mamy rzeź, zachodzące krwiste słońce, rzeź, bezmiar przestrzeni, rzeź, łąka usłana kwiatami, rzeź i tak przez 400 stron.     </p>
<p>Po drugie, charakterystyczny styl pisania McCarthy&#8217;ego z pewnością poruszy osobę, która po powieść jego autorstwa sięga po raz pierwszy. Na mnie, mającym za sobą lekturę &#8222;Drogi&#8221; i &#8222;Dziecięcia bożego&#8221; już nie robi takiego wrażenia.</p>
<p>Po trzecie, moim zdaniem autor zbyt często epatuje przemocą dla samego epatowania, kolejne opisy brutalnych praktyk niczego nie wnoszą do powieści. Nie wiem, jak faktycznie wyglądało życie w XIX wieku na Dzikim Zachodzie, ale przedstawiony w opowieści świat jawi mi się jako ZBYT brutalny, a przez to nieprawdziwy.</p>
<p>Na pewno po lekturze &#8222;Krwawego południka&#8221; możemy mówić, że mocna, że szarpiąca nerwy, ale żeby zaraz &#8222;arcydzieło&#8221;? </p>
<p>Tak się wyłamałem z powszechnych ocen, ze aż się boję reakcji <img src='http://www.salonkulturalny.pl/wordpress/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Ale czekam na opinie innych internautów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

