Cohen najpierw był poetą

Nowe wiersze kanadyjskiego barda

Po wielu latach milczenia Leonard Cohen przypomniał się jako poeta tomem poezji „Księga tęsknoty”. Młodsi słuchacze, którzy znają Cohena tylko ze śpiewanych przez niego piosenek i ballad, mogą być tym zdziwieni. A przecież w jego przypadku od poezji wszystko się zaczęło.


Kiedy w 1966 roku kanadyjski artysta nagrał pierwszą płytę („Songs of Leonard Cohen”), miał 32 lata i był już uznanym poetą i pisarzem. Twierdził, że za śpiewanie i granie na gitarze wziął się, ponieważ nie mógł wyżyć z pisania, ale prawda była inna. Pieniędzy Cohenowi nie brakowało, dostawał honoraria i nagrody, a przede wszystkim miał bogatych rodziców i dziadków, zapewniających mu dostatek. Urodzony w 1934 roku w Montrealu Leonard pochodził bowiem z rodziny żydowskich fabrykantów, która wyemigrowała z Polski do Kanady po pierwszej wojnie światowej. Młody Cohen też miał zostać przedsiębiorcą, rodzice posłali go na studia ekonomiczne. On wolał jednak poezję – a jako poeta debiutował z powodzeniem będąc jeszcze studentem – zostawił więc Kanadę i wyjechał do Nowego Jorku, studiować filologię angielską i szukać nowych inspiracji. Znalazł je w spotkaniach z nowojorską bohemą, podróżach, LSD, alkoholu i w licznych romansach. Warto też dodać, że w biografii artysty są epizody zupełnie nieromantyczne. W 1976 roku zaciągnął się do armii izraelskiej i uczestniczył w wojnie z Egiptem. Został ciężko ranny i cudem go uratowano.

Polska go pokochała

Życie życiem, literatura literaturą, lecz Cohena ciągnęło też do muzyki. Na gitarze grał od trzynastego roku życia, choć gitarzystą wybitnym nigdy nie został. Uznał jednak, że śpiewanie przy akompaniamencie własnej gitary będzie dopełnieniem jego twórczości i w ten sposób narodził się Cohen-bard, a takie utwory, jak „Suzanne”, „Dance Me to The End of Love”, „If It Be Your Will”, „I’m Your Man” czy „In My Secret Life” słuchano na całym świecie. Szczególnym powodzeniem cieszyły się w Polsce, gdzie zresztą Kanadyjczyk wystąpił z czterema koncertami w 1985 roku. Można nawet powiedzieć, że z krajów, które najbardziej ukochały Leonarda Cohena, Polska była (jest) na pierwszym miejscu. Również za sprawą Macieja Zembatego, który te utwory tłumaczył i wykonywał na estradzie. Dzięki Zembatemu i Maciejowi Karpińskiemu ukazał się też w Polsce w 1990 roku obszerny wybór wierszy i piosenek Cohena. Cohena, który śpiewał o miłości i nienawiści, ale też kontynuował wątki podjęte w poezji. Ponieważ bez poety Cohena nie byłoby Cohena-pieśniarza.

Jak pisze Maciej Zembaty, Leonard Cohen „jest poetą mistycznym – choć pewnie żachnąłby się, gdyby przeczytał te słowa. A jednak jego wiersze i ballady przepojone są aurą duchowości. Można znaleźć w nich liczne odniesienia do judaizmu i tradycji chrześcijańskiej, wytropić ślady buddyzmu zen i innych systemów wschodnich. Cohen zdaje sobie doskonale sprawę z faktu, że na szczyt góry poznania prowadzi wiele ścieżek. Można iść jedną. Można zmieniać szlaki”.

Poezja z klasztoru

Na najnowszą, dziesiątą książkę poetycką Cohena „Księgę tęsknoty” (Book of Longing) składają się wiersze w przekładzie Daniela Wyszogrodzkiego oraz wykonane przez autora rysunki. Poetycko ten tom jest kontynuacją medytacyjnej „Księgi miłosierdzia” (Book of Mercy) z 1984 roku. Pomieszczone w nim utwory powstawały w ciągu dwudziestu lat, między innymi w Los Angeles, Montrealu, Bombaju oraz w buddyjskim klasztorze zen Mount Baldy w Kalifornii, gdzie artysta przebywał od 1994 do 1998 roku pod pseudonimem Jikan (Cichy), by uciec od zgiełku i pokus współczesnego świata. Z klasztoru wyszedł odmieniony jako człowiek i artysta, co słychać na jego dwóch ostatnich płytach i widać w najnowszym tomie wierszy. Niestety, wyszedł też uboższy o 5 milionów dolarów, które sprzeniewierzyła jego menedżerka i przyjaciółka w jednej osobie. Na koncie artysty zostało ledwie 150 tysięcy. I chociaż w marcu 2006 roku artysta wygrał proces, nikłe są szanse, by utracone pieniądze odzyskał.

Grzegorz Kozera

Ważniejsze książki

  • „Let’s Compare Mythologies” (Porównajmy mitologie) – wiersze, 1956
  • „Flowres for Hitler” (Kwiaty dla Hitlera) – wiersze, 1964
  • „The Favorite Game” (Ulubiona gra) – powieść, 1963
  • „Beautiful Losers” (Piękni przegrani) – powieść, 1966
  • „Book of Mercy” (Księga miłosierdzia) – wiersze, 1984

Ważniejsze płyty

Brak komentarzy