Charyzmatyczny morderca

Agent 47 jest znakomicie wyszkolonym zabójcą do wynajęcia. Myśliwy zmienia się w zwierzynę, gdy 47 uwikłany zostaje w aferę polityczną, a jego tropem ruszają agenci Interpolu i rosyjscy wojskowi. „Hitman” – ekranizacja bijącej rekordy popularności gry komputerowej – jest już dostępny w wersji DVD. 

 

 

Bohaterem filmu – podobnie jak gry, która go zainspirowała – jest genetycznie zaprogramowany wysokiej klasy płatny morderca znany jako Agent 47. Timothy Olyphant (serial „Deadwood”, „Szklana pułapka 4.0„) gra tytułową rolę człowieka tajemniczego i pełnego sprzeczności. Wychowany na jednego z największych kryminalistów świata, dorastał wśród ludzi niezwykle religijnych. Jakkolwiek jego życie wydawać się może jednym wielkim grzechem, prowadzi cichą wojnę, której celem jest wyrugowanie zła z tego świata. Jest błyskotliwy, czarujący i charyzmatyczny – pozostając jednocześnie wielką tajemnicą, pozbawiony imienia znany jest tylko jako liczba, stanowiona przez dwie cyfry z kodu kreskowego wytatuowanego z tyłu głowy.

„Hitman” jest drugim filmem Xaviera Gensa, który upodobnił swoje dzieło do współczesnego komiksu, pełnego symboliki religijnej. Podejście reżysera do projektu było – podobnie jak jego bohatera – wystylizowane i chłodne.

Film nakręcono w ciągu 12 tygodni na ulicach Sofii i w tamtejszej Wytwórni Filmowej Bojana, wykorzystując zdjęcia, jakie powstały w RPA, Stambule, Petersburgu i Londynie

„Hitman” rozpoczął swoją podróż z konsoli na duży ekran, kiedy producenci Charles Gordon i Adrian Askarieh wraz ze swym współpracownikiem Danielem Alterem zainteresowali projektem 20th Century Fox. Wkrótce do projektu dołączyło studio EuropaCorp, którego udziałowcami są Luc Besson (reżyser „Nikity” i „Leona zawodowca„) oraz producent Pierre-Ange Le Pogam. W tym samym czasie w EuropaCorp trwały prace końcowe nad „Frontiers” młodego Francuza Xaviera Gensa. Besson i Le Pogam byli pod takim wrażeniem debiutu Gensa, że pokazali szefom Foxa kilka fragmentów filmu. „Pod koniec projekcji – opowiada Le Pogam – ludzie Foxa orzekli, że Gens będzie reżyserem tego filmu”.

Timothy Olyphant przyznaje, że przyjął rolę Hitmana tylko ze względu na Gensa. „Xaviet jest prawdziwym kinofilem – mówi aktor. – Siedział i gadał o tym, jaki to będzie film i jak bardzo będzie mi leżał, że w końcu nie tylko mnie przekonał, ale i sprawił, że nie mogłem przestać myśleć o tym projekcie”.

Niezależnie od swej pasji dla filmu Gens jest zapalonym fanem gier wideo, zaś Hitman jest jedną z jego ulubionych gier.

Brak komentarzy