Bernard Lecomte, „Tajemnice Watykanu”, recenzja

„Tajemnice Watykanu” francuskiego dziennikarza Bernarda Lecomte’a są pasjonująca lekturą, którą można porównać ze znakomitą książką Johna Cornwella „Złodziej w nocy” – o śmierci papieża Jana Pawła I.

 

Lecomte, autor m.in. biografii Jana Pawła II „Pasterz”, przedstawia czytelnikom siedemnaście najbardziej tajemniczych historii z ostatnich stu lat dziejów Watykanu. Zaczyna od Piusa XI, który próbował wbrew woli bolszewików ustanowić na terenie ZSRR tajnych biskupów, a kończy na wyborze Benedykta XVI. A po drodze jest wiele niezwykłych, sensacyjnych, a czasami szokujących opowieści. Francuski dziennikarz wyjaśnia np., dlaczego Pius XII nigdy nie potępił zbrodni popełnianych na Żydach przez hitlerowców – papież obawiał się restrykcji wobec włoskich Żydów (kilkuset ukrywało się w Watykanie), a także tego, że zostanie porwany przez nazistów – istotnie Hitler miał taki plan. Podkreślmy jednak, że w żadnym stopniu Lecomte nie usprawiedliwia bierności Piusa XII.

Inne rozdziały także czyta się z wypiekami na  twarzy, jak ten opisujący zakulisowe próby niektórych hierarchów storpedowania II Soboru Watykańskiego, który został zwołany przez Jana XXIII. Pisze także Lecomte o tym, dlaczego Kościół nie zaakceptował stosowania pigułki antykoncepcyjnej, choć był tego bardzo bliski, całunie turyńskim i trzeciej tajemnicy fatimskiej. Nawet historie dobrze znane – doprowadzenie przez Jana Pawła II do upadku komunizmu czy wątku bułgarskim w śledztwie w sprawie zamachu na polskiego papieża – są tak napisane, że trudno się od nich oderwać.

Wydane przez Znak „Tajemnice Watykanu” to materiał na co najmniej kilka filmów czy powieści sensacyjnych. I wcale się nie zdziwimy, gdyby zostaną wykorzystane przez filmowców i pisarzy.

Grzegorz Kozera

Brak komentarzy