„Zbrodnie prawdziwe” – nowa seria wydawnicza

Wydawnictwo W.A.B. zainaugurowało nową serię pod nazwą „Zbrodnie prawdziwe”. Pierwszym tytułem jest międzynarodowy bestseller angielskiej pisarki Kate Summerscale „Podejrzenia pana Whichera. Morderstwo w domu na Road Hill”.

 

Jak zapowiada wydawnictwo, w nowej serii znajdą się książki poświęcone słynnym sprawom kryminalnym, głośnym zabójstwom, powracające do dawnych oraz współczesnych wydarzeń i przedstawiające je w pasjonujący sposób. 

Opisane w „Podejrzeniach pana Whichera” morderstwo wydarzyło się naprawdę. A fabuła książki Summerscale jest następująca: „W nocy z 29 na 30 czerwca 1860 roku w rodzinie szanowanego podinspektora sieci fabryk, Samuela Kenta w bestialski sposób zostaje zamordowany jego trzyletni synek Saville. Z dochodzenia wynika, że mordercą jest ktoś z domowników, śledztwo jednak utyka w miejscu. Gdy lokalni policjanci okazują się bezradni wobec zagadki, zostaje wezwany Jonathan Wicher, jeden z pierwszych detektywów londyńskich. Błyskotliwy i bezkompromisowy śledczy przełamie niejedno tabu i przekraczając pilnie dotąd strzeżone progi domostwa angielskiej rodziny, ujawni szokującą prawdę. Wzburzy tym opinię publiczną, która obróci się przeciw niemu i uniemożliwi doprowadzenie śledztwa do końca”.

Znakomity pisarz John le Carré ocenił: „Piękna książka, napisana bardzo przejrzyście. Moim zdaniem jest to literatura faktu najwyższej próby”.

Kate Summerscale (ur. 1965) – angielska pisarka i dziennikarka; mieszka w Londynie. Jest autorką bestselleru „The Queen of Whale Cay”, za który otrzymała Nagrodę im. Somerseta Maughama, była również nominowana do Whitbread Biography Award. Zasiadała w jury wielu konkursów literackich, między innymi Nagrody Bookera.  Za „Podejrzenia pana Whichera” otrzymała nagrodę im. Samuela Johnsona i Galaxy British Book Awards oraz wiele nominacji, między innymi do Złotego Sztyletu, nagrody brytyjskiego Stowarzyszenia Autorów Literatury Kryminalnej oraz aż dwukrotnie do Booksellers’ Book of the Year Award (w 2008 i 2009 roku).

Brak komentarzy