„Schronienie” w duchu Faulknera i McCarthy’ego

Brytyjski pisarz James Jim Crace (1946 r.) jest praktycznie w Polsce nieznany. Kilkanaście lat temu ukazała się u nas jego „Arkadia”, zaś obecnie nakładem Świata Książki „Schronienie” – wybitna powieść utrzymana w klimacie prozy Faulknera i Cormaca McCarthy’ego. Warto po nią sięgnąć.

„Schronienie”, będące egzystencjalną powieścią drogi, to historia Franklina i Margaret. Bohaterowie poznają się przypadkiem. On utyka. Ona, ogolona po chorobie, odstrasza ludzi bojących się śmiertelnej czerwonki. Wędrują przez prymitywną Amerykę, w czasach nowego średniowiecza, jakie nastały po epoce nowoczesnej techniki i nauki – przypomina się „Droga” Cormaca McCarthy’ego. Co Frank i Margaret zrobią z rodzącą się miłością, której nigdy nie zaznali? Czy za wielką wodą istnieje faktycznie lepszy świat?

Jim Carce uznawany jest za jednego z najwybitniejszych pisarzy brytyjskich. Niegdyś dziennikarz, dziś opowiada niezwykłe historie wspaniałym, bogatym językiem. Jego „Schronienie” przełożył na polski Marek Cegieła.

2 komentarzy

  • wujektom

    Chyba chodzi od „Drogę” Cormaca McCarthy’ego

  • http://www.salonkulturalny.pl gk

    @wujektom
    Oczywiście, że tak. Redaktorskie zaćmienie umysłu. Dziękujemy/ Salon Kulturalny