„Going Back” – nowy album Phila Collinsa
Jeśli ktoś sądził, że Phil Collins – były wokalista i perkusista legendarnej grupy Genesis – zawiesił działalność artystyczną, to był w błędzie. 10 września będzie miał premierę ósmy studyjny album w solowej karierze 59-letniego artysty. Tytuł krążka – „Going Back”.
Płytę wypełnią covery utworów soulowych z lat 60., a więc tych, które Phil Collins słuchał w młodości – są to piosenki nagrane dla słynnej wytwórni Motown.
Czego więc przyszły rockman słuchał w latach 60.? Na płycie „Going Back” znalazły się m.in. „Girl (Why You Wanna Make Me Blue)” i „Papa Was a Rollin’ Stone” z repertuaru zespołu The Temptations, „Uptight (Everything’s Alright)”, „Never Dreamed You’d Leave in Summer” i „Blame It on the Sun” Steviego Wondera, „In My Lonely Room” żeńskiego zespołu Martha and the Vandellas, „Take Me in Your Arms (Rock Me a Little While)” Eddiego Hollanda, „Something About You” kwarteu The Four Tops, „Love Is Here and Now You’re Gone” The Supremes czy „Going to a Go-Go” The Miracles.
W nagraniu „Going Back” oprócz Phila Collinsa, który wystąpił w roli wokalisty i perkusisty, udział tez wzięli gitarzyści Ray Monette i Eddie Willis oraz basista Bob Babbitt.


